Spacer № 1

czyli grząski grunt pod egoexi

Uwielbiam naturę naszych lasów. Lubię wyobrażać sobie, ilu ludzi na przestrzeni lat przemknęło pomiędzy tymi milczącymi drzewami, zostawiając tu mnóstwo swoich myśli. Tylko czy one milczą, a myśli zupełnie znikają? Przeczytałem kilka książek i wiem, że te wielkie rośliny, ich korzenie i grzyby pod nimi komunikują się ze sobą w sposób dla ludzi magiczny. Ale i tą magię wkrótce okiełznany w praktyce, a za kilkadziesiąt lat powielimy ich zdecentralizowany ocean podświadomości.